Wywiad z...

Sekret idealnych kreacji w Interii [Bartosz Młynarczyk]

By 10 maja, 2020 No Comments

Co zrobić, by maile nie wpadały do SPAMu? Jakie wymiary powinna mieć kreacja wysyłana do Klientów Interii? Jak powinien wyglądać idealny newsletter? Między innymi na te pytania odpowiedzi udzielił mi Bartosz Młynarczyk, osoba odpowiedzialna za email marketing w grupie Interia.

Na co szczególnie zwrócić uwagę podczas tworzenia kreacji, która pozwoli wpaść do odpowiedniego folderu w poczcie Interii?

BM: Przede wszystkim skrzynka pocztowa Interii składa się z dwóch głównych folderów – folderu odebrane i folderu oferty. Kiedy wiadomość trafia na „sortownie” to decydując w którym folderze wyląduje, skupiamy się nie tyle na jej kreacji, co na jej charakterze. Do folderu odebrane trafiają maile stricte informacyjne („Twoje zamówienie zostało dostarczone”, ”Dziękujemy za zakupy”), natomiast do folderu „oferty”, wiadomości marketingowe. Taki podział ma zapewnić naszym użytkownikom wygodny i uporządkowany dostęp do własnych emaili.  Ponadto, żeby oferta nie trafiła do SPAM, istotne jest czy użytkownik wyraził zgodę na otrzymywanie maili z danego źródła (najlepiej mechanizm opt-in) oraz posiadała widoczny mechanizm „unsubscribe”.  Kluczowe dla uniknięcia trafienia do SPAM, jest  też reputacja nadawcy oraz narzędzie ESP, z którego korzysta i czy posiada ono stosowną certyfikacje.

Jaki powinien być odpowiedni wymiar i waga kreacji wysyłanych do klientów poczty Interii?

BM: Najlepiej sprawdzają się wiadomości o wadze nie przekraczającej 100kB. Co do wymiarów to patrząc na rozdzielczości ekranów i wielkość obszaru podglądu maila w naszym desktopowym interfejsie, szerokość 500px będzie optymalna. Jeśli jest taka możliwość zachęcamy do tworzenia kreacji RWD ponieważ już niemal połowa newsletterów jest odczytywana na telefonach. W naszej natywnej aplikacji istnieje możliwość pomniejszenia wiadomości do szerokości ekranu, nawet jeśli wiadomość nie posiada wersji mobilnej, ale nie wszyscy providerzy email i aplikacje dają taką możliwość użytkownikom, przez co część kreacji może być niewidoczna lub wymagać niewygodnego przeciągania/scrollowania. Myślę że w przyszłości mailbox providerzy mogą gorzej traktować wiadomości marketingowe nie dostosowane do mobile i niejako wymusić stosowanie RWD, podobnie jak Google w wynikach wyszukiwania stron www. Jednak jak wspomniałem wyżej my staramy się pomóc marketerom i użytkownikom w wygodnym przeglądaniu ofert.

Apeluje tutaj o testy, testy i jeszcze raz testy. Większość naszych użytkowników na telefonie otwiera albo wersję mobilną przez przeglądarkę mobilną (udziały przeglądarek mobilnych) albo natywną aplikację mobilną. Aplikacje IMAP/POP są wbrew pozorom niszowe, a więc nie jest trudno sprawdzić jak wiadomość będzie widziana przez użytkowników Interii na smartfonie. Niestety wiemy że marketerzy praktycznie tego nie sprawdzają, skupiając się wyłącznie na wersji desktop i nie wiedzieć czemu na… programach pocztowych typu Outlook. Pewnie dlatego, że sami w ten sposób odbierają pocztę w pracy. Tymczasem mniej niż 10% naszych użytkowników korzysta z takiego programu do odbierania poczty i są to głównie małe firmy. Konsumenci zdecydowanie wolą pocztę przez www lub aplikację Interii, która nawiasem mówiąc uzyskała od użytkowników średnią ocen aż 4,6.

Co sądzisz o AMP? Czy w najbliższym czasie ta technologia będzie się rozwijać? Czy Interia obsługuje tego typu wiadomości?

BM: AMP to póki co nisza i eksperyment. Nie przeczę ciekawy. Mam jednak poważne obawy czy z korzyścią dla nadawcy, bo przeniesienie aktywności z landing page do skrzynki, raczej pogorszy, a nie poprawi konwersję. Serwisy zawsze będą lepiej przygotowane i wykonane niż ich namiastka w skrzynce email. Na pewno chwilowo z punktu widzenia UX może wydawać się to ciekawym, a nawet angażującym doświadczeniem.

Z pewnością korzyść w tym ma Gmail, który zbierze jeszcze więcej danych i preferencji, ale my narazie tego rozwiązania nie zamierzamy wprowadzać. Natomiast każdy mail AMP musi być też w wersji html/css, wiec wszystko będzie u nas działać poprawnie.

Co z tematem newslettera? Czy wykorzystywanie konkretnych wyrazów, unicode lub nietypowych fontów może spowodować wpadanie do SPAMu wysyłanej wiadomości?

BM: Co do zasady ocena antyspamowa składa się z bardzo wielu składowych więc jeden konkretny wyraz czy użycie czcionki, samo w sobie nie będzie raczej decydujące, ale już nagromadzenie takich nietypowych składowych może „przelać czarę”.  Niestety, ale przez bogactwo fontów i podejrzanego słownictwa, w dzisiejszych czasach list od nigeryjskiego księcia z prośbą o szybki przelew, trafi do spamu, a jego nadawca nie otrzyma pomocy, której oczekuje.

Czy planujecie wdrożyć jakieś nowości?

BM: Oczywiście, mamy tu wspaniały, kreatywny zespół, który na bieżąco pracuje nad nowościami i ich wdrożeniem.  Naszym sprawdzonym, ale  wciąż młodym produktem jest Boost. Usługa ta sprawia, że mail od danej marki zostaje wyróżniony na liście nadawców logotypem tejże firmy. Dzięki temu maile przykuwają uwagę użytkownika, a brand klienta „pracuje”. Usługa ma też drugi atut, wyświetla ona automatycznie grafiki. Dotychczas klienci u nas, ale również u niektórych providerów, musieli samodzielnie pobierać grafiki. Dzięki tej automatyzacji, atrakcyjna grafika jest od razu widoczna i zachęca użytkownika do działania. Firmy, które już korzystają z rozwiązania, w większości, bardzo je chwalą.  Teraz w zespole, pracujemy nad wypuszczeniem  Boost w wersji 2.0. Nie możemy się doczekać, bo wiemy, że dzięki nowym „ficzerom” przyniesie to jeszcze wyższą konwersję naszych partnerom.

Jak według Ciebie powinien wyglądać idealny newsletter?

BM: Idealny newsletter to taki po którego otrzymaniu miałbym wrażenie, że mail o takiej treści, został wysłany tylko do mnie, osobiście przez szefa marketingu danej firmy. Personalizacja jest moim zdaniem szalenie kluczowa. Nie mam na myśli tylko zwracania się per Bartek, ale też nawiązania do naszej wspólnej historii z daną firmą (np. odniesienie się w treści do mojego poprzedniego zamówienia). Drugim ważnym aspektem, to wydźwięk wiadomości. Nie chciałbym mieć po dwóch słowach wrażenia, że ktoś chce mi coś sprzedać. Wiem, że ostatecznie to taki cel przyświeca tej wiadomości, ale czy nie wszyscy lubimy czasami brać udziału w grze pozorów?  Trzecim aspektem, który chciałbym widzieć w idealnym newsletterze, to krótka merytoryczna notatka z danej dziedziny. Pisze do mnie sklep sportowy? Napisz proszę dwa zdania jak rozciągać się po treningu. Pisze do mnie biuro podróży? Wrzućcie garść porad o tym jak w danym kraju negocjować z taksówkarzem.  Wszystkie te aspekty, pozostaną nieważne bez opakowania, bez ładnej koperty z logo danej firmy, zachęcającej do otwarcia wiadomości. Takie ładne koperty, oferuje właśnie Interia (więcej o tym wspomniałem w wcześniejszej odpowiedzi 😉 )

Zostaw odpowiedź

Cześć!
Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga.
Jeśli jesteś zainteresowany e-mail marketingiem, zachęcam Cię do zapisania się do mojego newslettera.
Obiecuję – SPAMu nie będzie ?

Pozdrawiam, Michał

.

  • 0 Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Email
Copy link
Powered by Social Snap